Oszustwo na pośrednictwo w inwestowaniu


Pośrednictwo w inwestowaniu

Podczas spotkania rzekomy pośrednik opowiada o nowej inwestycji, to np. okazyjne kupno gruntów, które zamierza drogo odsprzedać pod planowaną autostradę, albo zakup akcji giełdowych, które lada dzień mają zyskać na wartości. Podkreśla, ile będziesz mógł zarobić.

Twierdzi, ze ma już komplet inwestorów, ale dla Ciebie zrobi wyjątek… i odstąpi Ci własne udziały.

Jeśli przekona Cie do podpisania umowy „inwestycyjnej” i przekazania mu pieniędzy, niczego nie zainwestuje. Gdy uzbiera wpłaty od większej liczby „klientów”, ulotni się z cala gotówką.

Uwaga! Mówienie o „poufnych” informacjach, to znak ostrzegawczy. Prawdziwi pośrednicy tego nie robią. Jeśli powierzyłeś komuś pieniądze i nie możesz się z nim skontaktować – od razy powiadom policję.

Nie tylko oszustwo, ale także usiłowanie oszustwa podlegają karze pozbawienia wolności. Przestępstwo oszustwa polega na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzania mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie jej błędu lub niezdolności do należytego pojmowania swojego działania.

Bezpieczne inwestowanie

Lokaty bankowe nie przyniosą Ci może oszałamiający zysków, ale dają gwarancję, że nie stracisz swoich oszczędności. Każdy bank dysponuje funduszem gwarancyjnym zabezpieczającym Twoje pieniądze na wypadek kryzysu.

Uwaga! Komisja Nadzoru Finansowego ostrzega, by przed każdą inwestycją zweryfikować firmę lub osobę, której zamierzamy powierzyć pieniądze. Warto sprawdzić, czy oferent nie figuruje na liście ostrzeżeń publicznych KNF.

Inwestowanie w ziemię


Czy warto inwestować w ziemię?

Jeżeli posiadasz spore oszczędności i chcesz je bezpiecznie ulokować, to może warto pomyśleć o kupnie gruntu?

Na tej inwestycji nie można stracić, a wręcz przeciwnie. Można tutaj zarobić więcej niż na lokacie czy giełdzie

Ceny nieruchomości gruntowych, a w szczególności tych rolnych – systematycznie idą w górę. Średnia cena gruntów rolnych, które sprzedawane są przez Agencję Nieruchomości Rolnych w 2011 r. wyniosła 17 165 zł za 1 ha. W porównaniu do 2010 r. cena wzrosła o 12 %.

O wiele większe różnice w cenach dotyczyły sprzedaży między rolnikami.

W czwartym kwartale ubiegłego roku za hektar gruntów rolnych trzeba było średnio zapłacić ponad 20,6 tys. zł, a wiec o 13,4 % więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego.

Dlaczego ceny nieruchomości rolnych rosną?

Dzieje się tak dzięki dopłatom bezpośrednim z Unii Europejskiej. Rolnicy są coraz zamożniejsi i mogą sobie pozwolić sobie na powiększenie gospodarstw (w 2010 r. dochody polskich rolników były wyższe niż w 2005).

A im większe gospodarstwo się posiada, tym większe dopłaty można otrzymać. A poza tym rolnicy niechętnie sprzedają swoja ziemie, a wiec popyt jest większy niż podaż.

Według specjalistów ceny gruntów na pewno nie spadną i będą stale rosły, bo i tak są niższe w starych krajach UE – Niemczech, z Francji czy Hiszpanii.