Najlepsze konto dla studenta


Najlepsze konto dla studentaKonto bankowe dla studenta

Wspieranie studentów przez PKO Bank Polski to nie tylko programy praktyk i staży, ale także usługi i produkty, które uwzględniają ich szybko się zmieniające potrzeby i styl życia.

PKO BP oferuje nowoczesne narzędzia bankowe, których koszt jest niski, a funkcjonalność umożliwia skupienie się na tym, co w czasie studiów najważniejsze – zdobywaniem wiedzy i rozwoju osobistym.

PKO Konto dla Młodych

To podstawowy produkt dla studentów. Zapewnia każdemu uczącemu się łatwy dostęp i możliwość wykonywania operacji bankowych, płatności potrzebnych na co dzień w domu, klubie, na uczelni czy wyjazdach – także superwygodnie, bo zbliżeniowo.

Korzystając z internetowego serwisu transakcyjnego iPKO lub aplikacji mobilnej IKO, może sprawdzać jego saldo, robić przelewy i zlecenia stałe.

Opłaty za PKO Konto dla Młodych

Za prowadzenie konta, wydanie do niego karty i dokonywanie za jej pomocą wypłaty gotówki z bankomatów w Polsce i na świecie, a także krajowe przelewy internetowe opłaty wynoszą 0 zł.

Właściciel konta może ubiegać się o kredyt odnawialny w rachunku, za którego udzielenie nie jest pobierana prowizja. Osoby, które preferują gromadzenie środków na przyszłe wydatki mogą skorzystać z usługi Autooszczędzanie, które polega na automatycznym przekazywaniu na wskazany rachunek, np. konto oszczędnościowe PLUS, drobnych kwot przy okazji płatności kartą, telefonem lub przelewów.

Mogą być procentem od transakcji, zaokrągleniem np. do pełnych złotych lub stała kwotą.

Karta kredytowa do PKO Konto dla Młodych

To może być doskonałe uzupełnienie konta. Aby uzyskać kartę z limitem od 450 zł do 1500 zł, wystarczy, ze dochody lub systematyczne wpływy na konto w PKO BP osiągają minimum 850 zł miesięcznie.

Uwaga! Korzystanie z karty jest bezpłatne, jeśli jej posiadacz w czasie roku średnio w miesiącu zapłaci nią za kupowane towary lub usługi co najmniej 400 zł. Jeśli wyda, płacąc kartą, co najmniej 200 zł średnio miesięcznie, za roczne używanie karty zapłaci 9,5 zł, a jeśli nie osiągnie tego minimum, opłata roczna wyniesie 19 zł.

Otwórz Konto PKO dla Młodych

Otwórz konto»

Miłego dnia 😉

Koszt kredytu


Całkowity koszt kredytu

W marcu weszły nowe przepisy dotyczące kredytów konsumenckich. Obecnie całkowity koszt kredytu to podstawowa informacja, która pozwala ocenić atrakcyjność produktu i porównać go z konkurencyjną ofertą.

Przepisy, które funkcjonowały przed marcową zmianą, mino że wielokrotnie doprecyzowane, dawały firmom pożyczkowym sporą swobodę kształtowania oprocentowania poprzez przesuwanie ciężaru kosztów (tzw. koszty pozaodsetkowe związane z udzieleniem i obsługa kredytu) i klienci, których zwiodła atrakcyjna reklama, dowiadywali się poniewczasie, że muszą spłacić wielokrotność pożyczonej sumy.

Koszty kredytu pod kontrolą

Zmiany w przepisach wprowadzone od 11 marca br. wprowadzają maksymalne limity wysokości kosztów finansowania i obecnie koszty pozaodsetkowe nie mogą przekroczyć 25% całkowitej kwoty pożyczki ani 30% tej kwoty w skali roku.

Uwaga! Taka podwójna ochrona została wprowadzona dlatego, że większość pożyczek „chwilówek” jest udzielana, zgodnie z nazwą, na krótki okres, który jest liczony nierzadko w dniach, Koszt pożyczki z pozoru niewielki (np. 5 zł za pożyczone na tydzień 500 zł) w skali roku daje bardzo wysoką rzeczywistą stopę oprocentowania i ten limit 30% w skali rocznej ma chronić właśnie przed takimi praktykami.

Dodatkowym ułatwieniem dla kredytobiorcy jest zapis, który nakazuje umieszczenie w reklamach informacji o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania w sposób co najmniej tak samo widoczny, czytelny i słyszalny, jak pozostałe informacje przekazywane w reklamie.

Dotychczas te najważniejsze z punktu widzenia klienta, informacje podawano na dole ekranu drobnym drukiem.

Dla przykładu: chcesz pożyczyć 1000 zł. Maksymalne odsetki ustawowe to obecnie 10% w skali roku (pułap ten wyznaczony jest przez czterokrotność stopu lombardowej NBP, który aktualnie wynosi 2,5%).

Ile wyniosą koszty pozaodsetkowe?

Ich maksymalna wysokość, według zapisanego w ustawie wzoru to ok. 27,5% dla pożyczki na 30 dni, 40% dla kredytu półrocznego i 55% – dla rocznego.

Dodając maksymalne odsetki ustawowe, nie zapłacisz łącznie więcej niż 1375 zł (pożyczając 1000 zł na 30 dni), 15000 (na pół roku) lub 1650 zł (na rok).

Bezpieczny kredyt

Nowe przepisy obecnie znacznie skuteczniej chronią kredytobiorców, ale najskuteczniejszą ochroną przed lichwiarskimi praktykami jest jednak zdrowy rozsądek.

Uwaga! Nie daj się zwieść podejrzenie atrakcyjnym reklamom. Nie korzystaj  z usług mało znanych firm, które reklamują się np. np. na przystankach autobusowych. Jeśli potrzebujesz dodatkowej gotówki, zacznij od sprawdzenia oferty banków.

Podpisując umowę z instytucją zaufania publicznego, jaką jest bank, masz pewność, że Twoje prawa będą odpowiednio chronione, z wszelkie zapisy umowy kredytu – zgodne z prawem i respektowane.

Inne zalety kredytu bankowego

Bezpieczeństwo to ważna, ale nie jedyna zaleta kredytu bankowego.  Dzięki bogatej ofercie masz dostęp do różnych pożyczek, w tym preferencyjnych (np. kredyt studencki), a ponad to banki udzielają finansowania zazwyczaj na dłuższy – z góry znany – okres i dzięki temu będziesz płacił niższe raty i unikniesz ryzyka kosztów tzw. rolowania kredytów.

Uwaga! Ten manewr jest często stosowany przez firmy pożyczkowe, zazwyczaj przed wejściem nowych przepisów. Pozwala obciążyć pożyczkobiorcę wysokimi kosztami za wydłużenie terminu płatności. Wiele osób weszło w ten sposób w spiralę niekończących się długów.

Miłego dnia 😉

Pożyczki chwilówki przez internet


Jeżeli pożyczka chwilówka to tylko bez pośrednika

M.in. Policja, UOKiK czy Rzecznik Finansowy przestrzegają przed zaciąganiem szybkich pożyczek pozabankowych. Jeśli się jednak zdecydujesz na taką ofertę, naprawdę uważnie przeczytaj umowę, bo inaczej możesz mieć poważne kłopoty.

Dla przykładu: pewna kobieta potrzebowała 1200 zł i zdecydowała na ofertę firmy pożyczkowej, która wydawała się korzystna – pożyczka na rok, oprocentowanie 10% plus 10 zł prowizji.

Uwaga! Kiedy przyszła do domu i z mężem przeczytała umowę, okazało się, że pożyczyła nie 1200 zł a 4000 zł, a różnica, czyli 2800 zł to koszt pośredników. Chciała wobec tego odstąpić od umowy, ale pożyczkodawca żądał zwrotu 4000 zł a nie 1200 zł.

Co zrobić w takiej sytuacji?

Przede wszystkim trzeba zrozumieć na czym polegał błąd. Ta Pani nie sprawdziła, z kim tak naprawdę zawiera umowę, bo po pieniądze nie zwróciła się do firmy pożyczkowej czy banku, ale do pośrednika i w dodatku uwierzyła zapewnieniom agenta na słowo, nie przeczytała podsuniętej jej do podpisu umowy.

Uwaga! Wyplątanie się z tej sytuacji będzie bardzo trudne i nie obejdzie się bez pomocy prawnika. Będzie musiała udowodnić, że celowo wprowadzono ją w błąd oraz złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków zawartej pod wpływem tego błędu umowy. O pomoc może się zwrócić do Rzecznika Finansowego.

Potrzebujesz szybkiej pożyczki?

Kłopoty tej Pani mogą być dla Ciebie przestrogą, bo jeśli nawet pilnie potrzebujesz pieniędzy, nim zawrzesz umowę, przestrzegaj kilku zasad.

1. Sprawdź firmę, z którą zamierzasz zawrzeć umowę.
2. Przeczytaj umowę i wszystkie załączniki.
3. Nie podpisuj dokumentów, jeśli czegokolwiek w nich nie rozumiesz.

Uwaga! Wiele ostrzeżeń przed naciągaczami znajdziesz w internecie. Po prostu wpisz nazwę firmy. Jeżeli nie poruszasz się sprawnie w sieci skorzystaj z pomocy młodszych członków rodziny. Pamiętaj też, że przed podpisaniem umowy masz prawo zabrać ją do domu i w spokoju przeanalizować. Nie podejmuj decyzji pod presją czasu.

Unikaj pośredników kredytowych

Jeżeli zwrócisz się o pieniądze do firmy pożyczkowej czy banku, masz prawo (na podstawie u stawy o kredycie konsumenckim) odstąpić od umowy kredytu w ciągu 14 dni.

Uwaga! Uchylenie się od umowy zawartej z pośrednikiem, zwłaszcza zawartej w siedzibie jego firmy, będzie niestety o wiele trudniejsze.

Bezpieczne (sprawdzone) pożyczki chwilówki przez internet

Kliknij i sprawdź»

Miłego dnia 😉

Jak zostać podróżnikiem?


Podróżowanie

Podróż Filipa jest uniwersalnym doświadczeniem – większość z nas marzy o tym aby odkryć własną tożsamość, znaleźć prawdziwą miłość i wykonywać pracę, która nas inspiruje i jest naszą pasją. Tego samego szukał Filip, kiedy wyruszał w świat.

Spośród innych tego typu historii wyróżnia go jednak sposób, w jaki kształtował wybraną przez siebie drogę i inspiracja, która była jego przewodnikiem od najmłodszych lat. Marzenia o swobodnych podróżach zrodziły się w czasie dorastania w komunistycznej Polsce, a odwaga i siła potrzebne do ich zrealizowania sprawiły, że podróże Filipa są tym bardziej wyjątkowe.

To niezwykła i inspirująca wyprawa widziana oczami autora, dzięki czemu dostrzegamy, jak doświadczenia z dzieciństwa i młodości odbiły się w przygodach, które spotkały go wiele lat później. Wyjątkowy sposób, w jaki Filip postrzega świat, widać w poniższym fragmencie jego książki:

„Wtedy zdałem sobie sprawę z tego, że tym, co najbardziej mnie kręci w podróżach, jest poznawanie nowych ludzi i kultur. Relacje, jakie nawiązywałem z innymi, były podstawą moich przemyśleń. Jasne, chciałem też zobaczyć wyjątkowe miejsca, tzw. światowe hajlajty, słynne zabytki, przejść się ulicami egzotycznych miast, popływać w odległych oceanach i powędrować po dzikich górach, ale bardziej zależało mi na odkrywaniu nowych kultur i poznawaniu ludzi: lokalsów i innych wolnych duchów – w drodze, takich jak ja. Pragnąłem długich rozmów o życiu, Wszechświecie i różnych podejściach do problemów, z którymi zmaga się współczesny świat.”

Filip opowie Wam więcej o ludziach, których spotkał, niż o miejscach, w których był. Bliższe prawdy byłoby stwierdzenie, że jego książka to „dziennik ludzi” niż „ dziennik podróży”.

„Przebudzenie w drodze” to zapis pełnej przygód podróży, która zaprowadziła Filipa w różne zakątki świata – te dalsze i bliższe, od wschodu po zachód. Inspiracją do niej była chęć doświadczenia w życiu czegoś więcej, niż to, co podsuwa nam codzienność, ale też zrozumienia, jak wygląda i czym jest ludzka natura. Filip dołącza do niezwykłej kultury backpackerów z całego świata, którzy spotykają się w podróży, nawiązują znajomości, wymieniają się adresami mailowymi, ruszają – każdy indywidualnie – swoją drogą, po czym – przypadkiem lub celowo – spotykają się ponownie po drugiej stronie świata.

W wieku zaledwie trzydziestu ośmiu lat Filip osiągnął więcej, niż większość z nas byłaby w stanie zrobić w czasie dwóch żyć. Podróże po wschodniej półkuli to ledwie wierzchołek góry lodowej jego odkryć. Cele, do których dążył – odnaleźć siebie, dzielić się miłością, i szczęściem ze światem, który dopiero odkrywał – oraz nieustająca chęć, by poznawać ludzi i marzenie, by się zakochać, towarzyszyły mu już na Wschodzie, ale dojrzały i rozwinęły się na Zachodzie.

Przeżywając kolejne przygody, Filip w końcu dostrzega swoją rolę w całości ludzkiego rozwoju. Droga prowadząca do tego przebudzenia bywa frustrująca, czasem zapiera dech w piersiach lub sprawia, że włos się jeży na głowie – ale nigdy nie brak w niej szczerości. Pod koniec swojej wyprawy Filip spogląda z dystansu na poszczególne fragmenty swoich odkryć, a po złożeniu ich w całość uzyskuje pełny obraz swojej drogi i odpowiedzi na pytania, które sobie stawiał.

Chcesz więcej?

Czy jesteś gotów, aby marząc i podróżując po świecie poznawać niewidzialne moce, które kierują naszym życiem?

Kliknij i sprawdź »

Potrzeby klienta


Badanie potrzeb klienta

Co to jest badanie potrzeb klienta?

Badanie potrzeb klienta to jedno z niesamowitych narzędzi sprzedażowych. Jest to narzędzie sprzedażowe, dzięki któremu zdobędziesz miano Profesjonalnego Efektywnego Przedstawiciela Handlowego, a Twoje zarobki poszybują w górę. Natomiast aby w pełni wykorzystać to narzędzie w dobrych celach, konieczne jest, abyś nauczył się, jak go używać.

Potrzebujesz nabyć tę umiejętność. Jeżeli posiądziesz wiedzę na temat badania potrzeb, a później nauczysz się go używać w dobrym celu, to już zawsze sprzedaż będzie Ci się kojarzyła z przyjemnością, lekkością i zarabianiem pieniędzy 🙂

Możesz mieć teraz w głowie wiele pytań, na przykład:

  • Po co przeprowadza się badanie potrzeb?
  • Czy w każdej branży ma to zastosowanie?
  • Czy w każdym rodzaju biznesu to narzędzie jest skuteczne?
  • W jaki sposób można się tego nauczyć?
  • Skoro do tej pory miałem dobre wyniki w sprzedaży, to czy nie szkoda mojego czasu na nauki tej umiejętności?

Otóż niezależnie od tego, w jakiej branży pracujesz, jaki charakter ma Twoja praca, czy sprzedajesz firmom czy osobom prywatnym,
hurtowo czy detalicznie, produkty czy usługi, zawsze, ale to zawsze
profesjonalne badanie potrzeb klienta zmieni Twoją efektywność
sprzedaży i wzniesie ją na wyżyny jakości i wartości.

Nie ma się nad czym zastanawiać. Nie ma sensu tracić czasu na zadawanie pytań, na które odpowiedź jest zawsze ta sama. Umiejętność przeprowadzania badania potrzeb klienta jest zawsze i wszędzie podstawą efektywności sprzedaży i jakości obsługi klienta. Tak jest i już 🙂

Co to w takim razie jest to badanie potrzeb klienta?

Najprościej ujmując, badanie potrzeb klienta to zadawanie pytań. Jest taka zasada: jeżeli zadajesz dobre pytania, otrzymujesz dobre odpowiedzi. Jeżeli zadajesz mądre pytania, otrzymujesz mądre odpowiedzi. Jeżeli zadajesz właściwe pytania, otrzymujesz właściwe odpowiedzi.

Ty sam decydujesz, jakie odpowiedzi chcesz otrzymywać od swoich klientów. Ja zawsze stawiałam i nadal stawiam na właściwe pytania. Dlatego otrzymuję właściwe odpowiedzi. No tak, ale które to są te właściwe pytania? Właściwe pytania to te, które jak najprostszą, jak najkrótszą i jak najprzyjemniejszą drogą prowadzą Cię do sfinalizowania umowy, kontraktu, do sprzedania Twojego produktu lub usługi.

Wielu Przedstawicieli Handlowych napina się, aby zadawać mądre pytania. I bardzo dobrze. Otrzymują wtedy mądre odpowiedzi. Pytanie tylko, czy te odpowiedzi spowodują, że klient zdecyduje się na zakup.

Z mojego doświadczenia wiem, że nie. Ponieważ mądre pytania podnoszą poziom rozmowy, jednak nie prowadzą w kierunku sprzedaży. Takie rozmowy bardzo często trwają godzinę, dwie, a nawet dłużej.

Przedstawiciel Handlowy spotyka się z klientem dwa, trzy i więcej razy. Na koniec (na przykład tak po roku) słyszy, że oni (czyli firma klienta) właśnie podpisali umowę z inną firmą. Klientowi jest bardzo przykro, że tak wyszło, bardzo przeprasza, że Przedstawiciel Handlowy stracił swój czas, jednak on (czyli klient) nic nie mógł zrobić.

Oni (prezes, współwłaściciel, dyrektor marketingu itp.) zdecydowali się współpracować z tą inną firmą. Wiesz dlaczego? Bo Przedstawiciel Handlowy z tej innej firmy zadawał właściwe pytania. Może zadawał też dobre, może nawet zadawał mądre, jednak przewagę stanowiły właściwe pytania. Często słyszę, że klienci nie mówią, czego chcą, czego potrzebują, z czym mają problem.

Uwielbiam tekst: „Wolę świadomego klienta, ponieważ powie on, czego potrzebuje, w jakim czasie i ilości, na czym mu najbardziej zależy, a czego nie chce. Natomiast trudny klient nic nie powie i muszę się domyślać, co mogę mu sprzedać”. Jeżeli Ty też tak mówisz, to zapamiętaj raz na zawsze: jeżeli nie zapytasz, klient nie powie. O co zapytasz, o tym Ci powie.

Chcesz więcej?

Kliknij tutaj»

Formacje świecowe forex


Jak wykorzystując tylko 1 formację świecową, zarabiać ponad 800 pipsów rocznie na rynku Forex?

Opracowanie zostało napisane w taki sposób, żeby każdy, nawet początkujący trader, mógł zrozumieć istotę zagadnienia. Początkujący dostają kompletne, zdroworozsądkowe opracowanie od A do Z, poświęcone temu, jak zacząć swoją przygodę z rynkiem walutowym. Co ważne, od razu otrzymują też właściwe mechanizmy, które będą procentować w przyszłości.

Dzięki systemowi nauczysz się konsekwencji, dyscypliny, skutków obsunięć kapitału czy cierpliwości. To nie wielkie wygrane z pojedynczych pozycji uczynią z Ciebie systematycznie zarabiającego tradera, tylko tzw. miękkie narzędzia, czyli wyćwiczone cechy osobowości. Natomiast osoby zaawansowane będą mogły wykorzystać wybrane przez siebie elementy omówione w eBooku lub z ciekawości zapoznać się z opisanym systemem gry.

Nie jest sztuką pokazać daną strategię czy system i zaprezentować jeden lub kilka zyskownych przykładów, pomijając te stratne. Sztuką jest przedstawić opracowanie w sposób prosty, spójny i logiczny, a nade wszystko – pokazujący ciąg zagrań.

Istnieje przekonanie, że wszyscy, którzy zarabiają na foreksie, mają tajemnicze systemy czy poufne informacje. Zadaj sobie pytanie, jaki system będzie Tobie odpowiadał, jakim kosztem będziesz go stosował i czy w ogóle będziesz umiał nim grać. Jeden system może okazać się na tyle skomplikowany, że nikt nie będzie w stanie się go nauczyć, lub na tyle prosty, że nikt w niego nie uwierzy. Niektórzy też mawiają, że trzeba mieć szczęście na rynku.

Udowodnię Ci, że na rynku Forex można systematycznie zarabiać i to w bardzo łatwy sposób, nawet nie mając szczęścia. Opisywany system to nie jest jednak superstrategia, która codziennie daje superzyski. Zdarzają się ciągi strat czy dni bez zagrania. Profesjonalny trader wie, że tak czasami jest, i cierpliwie czeka.

System składa się tak naprawdę z jednej formacji świecowej. Tak, z jednej formacji świecowej. Nie musisz siedzieć przed ekranem cały dzień, gdyż system generuje 1–2 sygnały w ciągu dnia. Czasami trzeba co jakiś czas przesunąć SL, a czasami poczekać kilka dni na sygnał. Nie jest to system mechaniczny, ale z powodzeniem można go zautomatyzować.

Zapytasz pewnie o zyskowność. W tym opracowaniu przedstawię zyskowność na poziomie 50%, 500%, a może więcej. Wszystko zależy od tego, ile jesteś skłonny ryzykować w pojedynczej transakcji, na ilu parach chcesz grać itd. Wszelkie analizy zostały poczynione w ciągu jednego roku na jednej parze walutowej. Ale nie przejmuj się, to tylko wprowadzenie do tematu. Jeżeli będziesz chciał zarabiać więcej – nic prostszego. Pokażę Ci, jak to zrobić.

Dlaczego powstało to opracowanie?

Każdy z traderów w początkowym okresie szkoli się, poznaje nowe systemy. Z biegiem czasu niektórzy tworzą własne, coraz to bardziej zaawansowane systemy, składające się z kilku, kilkunastu wskaźników. Potem okazuje się jednak, że system nie chodzi lub daje sprzeczne sygnały. Kiedyś ktoś powiedział, że prostota jest kluczem do sukcesu.

Czymże jest gra na rynku walutowym, jak nie zarządzaniem prawdopodobieństwem? Tak, tak, zarządzanie prawdopodobieństwem, kapitałem oraz psychika tradera to kluczowe elementy warunkujące sukces w tej branży. Niezależnie od tego, jak dobry będziesz miał system, jeżeli spanikujesz, to zaczniesz popełniać błędy, a wtedy będziesz tracił pieniądze.

Poza tym nikt nie powie Ci, że forex to ciężki kawałek chleba. Usłyszysz raczej, że aby zaistnieć na rynku, wystarczy otworzyć rachunek za przysłowiową złotówkę. O tym, że utrzymanie się na rynku dłuższy czas to nie taka prosta sprawa, już się nie mówi. Wreszcie musisz wiedzieć, że większość firm nie szkoli traderów po to, żeby stali się zarabiającymi traderami, ale po to, żeby na nich zarabiać. Sam wydałem kupę kasy na szkolenia i osoby godne polecenia mogę wskazać na palcach jednej ręki.

Niniejszy eBook został podzielony na kilka części. W pierwszej (ogólnej) poznasz ogólne podstawy tradingu na foreksie. Część druga to szczegółowe omówienie systemu, opisujące takie elementy tradingu, jak money management, trading plan, wprowadzenie do psychologii czy analiza rynku.

Z kolei ostatnia część to case study tradingu opartego na jednej parze walutowej w okresie od stycznia do grudnia 2012 r. Case study omawia krok po kroku każde pojedyncze zagranie znajdujące się w zestawieniu MM, tak jakbyś sam je zawierał. Nie przedstawię tylko samych zyskownych wejść, jakich dokonywałem, ale zaprezentuję ciąg wszystkich zagrań z tego okresu. Pokażę, gdzie były wejścia oraz wyjścia, czy pozycja okazała się zyskowna, jak przesuwany był SL, gdzie zlecenie zostało zamknięte itd.

Na zakończenie chciałbym Ci powiedzieć, że wykonujesz dobry krok w kierunku swojego rozwoju. Pamiętaj, że to Ty decydujesz o swoim losie, nikt inny. Handel na takim rynku wymaga olbrzymich pokładów pokory. Bo możesz się szybko wzbogacić, ale jeszcze szybciej zbankrutować.

Nie czarujmy się, rynek Forex nie jest ani wolnym rynkiem, ani bezpiecznym. Można grać zarówno w górę, jak i w dół. Korzystając z dźwigni, angażujesz zaledwie procent swojego kapitału. Czy jest to dobre? I tak, i nie. Z jednej strony zyski, z drugiej ochrona kapitału. Chciwość i chęć szybkiego wzbogacenia się wygrywają często nad zdrowym rozsądkiem.

Dlatego ważne, żeby nie zwariować. Pamiętaj, że osiągniesz sukces, jeśli sam będziesz tego chciał. Zapraszam do lektury i analizy!

Sebastian Rzymyszkiewicz

Masz ochotę na więcej?

Formacje świecowe forexZamów pełną wersję eBooka Pojedyncza formacja świecowa jako przykład zyskownego inwestowania»

Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz trading na rynku Forex, czy od dłuższego czasu szukasz odpowiedniej dla siebie strategii – ten system sprawdzi się w Twoim przypadku.

To system, który:

• nie wymaga śledzenia wykresu 24 h na dobę, ponieważ generuje 1–2 sygnały dziennie, a zyskowną transakcję można prowadzić nawet kilka dni,

• nie wymaga dogłębnej znajomości rynku, ponieważ opiera się wyłącznie na jednej parze walutowej i jednej ramie czasowej,

• jest wyjątkowo bezpieczny, ponieważ ma duży potencjał zysku przy niewielkim ryzyku!

Zamów pełną wersję eBooka Pojedyncza formacja świecowa jako przykład zyskownego inwestowania»

Karta kredytowa czy kredyt?


Co wybrać kartę kredytową czy kredyt gotówkowy?

Wszystko zaleczy od naszej sytuacji finansowej. Karta kredytowa, jest opłacalna, jeśli jesteśmy w stanie spłacić pożyczkę w krótkim czasie, np. w ciągu miesiąca lub dwóch.

Tylko spłata zadłużenia w tzw. okresie bezodsetkowym (może on wynieść ponad 50 dni w przypadku dokonania zakupów karta na początku okresu rozliczeniowego) uchroni nas od odsetek.

Kiedy kredyt?

Jeśli jednak nie mamy pewności, czy będziemy w stanie w takim terminie oddać dług, lepszy będzie kredyt gotówkowy, który pozwoli zaplanować spłatę w sposób wygodny dla budżetu domowego.

Przy większym wydatku, jak np. wyposażanie dziecka na studia, warto rozważyć możliwość połączenia dochodów z bliską osobą – współmałżonkiem, innym członkiem rodziny lub niespokrewnioną osobą, dzięki czemu można uzyskać wyższy kredyt.

Uwaga! Przy zaciąganiu zobowiązania należy zapytać bank o całkowity koszt kredytu, który wyraża się w wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO).